90. Zasady procesu wczesnośredniowiecznego
Proces
wczesnośredniowieczny to typ procesu, który wytworzył się w
Europie w okresie wczesnego średniowiecza. Począwszy od XIII wieku
proces ten był wypierany przez proces inkwizycyjny, co ostatecznie
nastąpiło w większej części Europy w XVI wieku.
Cechy
procesu wczesnośredniowiecznego:
-
nie rozróżniano odrębnego procesu cywilnego i karnego;
-
charakter skargowy - proces nie mógł się toczyć, dopóki
nie wpłynęła do sądu skarga przez uprawnionego oskarżyciela;
-
tryb prywatny – oskarżycielem w
procesie był w przeważającej ilości wypadków
sam pokrzywdzony lub jego rodzina; z oskarżenia
publicznego ścigane były wyłącznie czyny wymierzone przeciwko
państwu, mirowi powszechnemu, a także przestępstwa zawodowe (m.
in. łotrostwo);
-
ustny – czynności procesowe były dokonywane za pomocą słowa;
znaczenie miało to, co zostało wypowiedziane;
-
jawny - odbywał się w miejscu ogólnodostępnym, nie zawsze
w budynku;
-
formalny - strony były
zobowiązane ściśle przestrzegać form postępowania i formuł
słownych, ich niedopatrzenie mogło skutkować przegraną strony;
-
dyspozycyjny – same strony postępowania mogły decydować o
przebiegu postępowania i czy w ogóle prowadzić proces;
-
kontradyktoryjny – do stron należy gromadzenie materiału
dowodowego; sędzia musiał oprzeć się na dowodach wniesionych
przez strony, na niczym innym;
-
oddzielenie postępowania
dowodowego od postępowania sądowego –
postępowanie dowodowe było warunkowe i przeprowadzane było po
zakończeniu postępowania sądowego, gdy oskarżony zaprzeczył swej
winie (w tej sytuacji wyrok miał charakter warunkowy, uzależniony
od wyniku postępowania dowodowego).
Proces
rozpoczynał się od wniesienia skargi zwanej „żałobą”-
sformułowania swojego żądania, na podstawie którego sąd
formułował pozew – formalne wezwanie pozwanego na określony
dzień i godzinę, z opisem roszczenia. Początkowo były pozwy
ustne, z czasem dla szlachty osiadłej były już pisemne. Żeby
dostarczyć pozew, woźny sądowy szedł do pozwanego żeby mu
to obwieścić.
Była
możliwość odroczenia (dylacji) rozprawy. Ostatecznie wyrok
powinien być wydany w trzecim terminie.
Usprawiedliwienie
nieobecności mogło mieć miejsce z powodu:
-
choroby obłożnej;
-
powodzi;
-
służby publicznej;
-
„sprawy o większe”, czyli jeśli ta sama strona miała
stawać przed innym sądem w sporze o przedmiot większej wartości.
Ekscepcja
(zarzut procesowy) - pozwany nie negował roszczenia powoda, ale
przedstawiał odpowiednie okoliczności, przez które danego
roszczenia nie można dochodzić.
Ekscepcje
dzieliły się na peremptoryjne (niweczące proces,
powodujące oddalenie pozwu, np. gdy roszczenie się przedawniło)
oraz dylatoryjne (tamujące postępowanie,
powodujące odroczenie sprawy).
Często,
zwłaszcza w Europie Zachodniej, sędzia wydawał wyrok zaocznie.
Jeżeli udowodniło się winę pokrzywdzonego to wyrok zapadał.
Komentarze
Prześlij komentarz